6-letni Nazar walczy z SMA!
6-letni Nazar walczy z SMA!


Nazar Homzhyn

Dąbrowa Górnicza

Pionizator

Cel:
15 250zł z 13 500zł zebranych
... HISTORIA
Nazar był naszym długo wyczekiwanym synkiem. Jednak już w pierwszych miesiącach życia coś zaczęło nas niepokoić. Nie podnosił główki jak inne dzieci, nie siadał. W wieku 19 miesięcy usłyszeliśmy diagnozę, która rozbiła nasze serca na tysiące kawałków: SMA typu II – rdzeniowy zanik mięśni.
Ta choroba to cichy złodziej – dzień po dniu odbiera dziecku siłę, samodzielność, możliwość ruchu. Niszczy neurony odpowiedzialne za pracę mięśni. Nazar nie chodzi, nie raczkuje, nie potrafi nawet sam usiąść. A mimo to się uśmiecha… Ten uśmiech to jego walka – pokazuje, że się nie poddaje.
Codzienna walka z bólem i ograniczeniami
Od momentu diagnozy nasze życie kręci się wokół rehabilitacji, konsultacji, szukania nowych metod leczenia. Każdy dzień to wysiłek, by spowolnić chorobę. Nazar jest leczony specjalistycznym lekiem, który hamuje postęp SMA. Ale to nie wystarczy. Musimy walczyć dalej – by jego mięśnie nie zanikały jeszcze szybciej, by mógł chociaż siedzieć, podnosić się, żyć bez bólu.

Niedawno, po jednym z turnusów rehabilitacyjnych, usłyszeliśmy kolejną druzgocącą wiadomość: stawy biodrowe Nazara są poważnie uszkodzone. Podwichnięcie wynosi już 30° z jednej strony i 25° z drugiej. Każdy ruch boli. A bez pionizacji – czyli codziennego ustawiania ciała w pozycji stojącej – jego biodra będą się deformować jeszcze szybciej…
Lekarze nie mają wątpliwości – potrzebny pionizator
Specjaliści zalecili natychmiastową pionizację z odwiedzeniem nóg – to jedyna szansa, by spowolnić deformacje i uchronić Nazara przed operacjami i przed jeszcze większym bólem.
Ale taki sprzęt kosztuje więcej, niż jesteśmy w stanie zapłacić. W tym roku nie przysługuje nam już dofinansowanie z PFRON. Cały koszt musimy pokryć sami… A to kwota, która przerasta nasze możliwości.
Pomóż nam zatrzymać chorobę
Każdego dnia patrzę, jak mój synek próbuje być dzielny. Ma tylko 6 lat i całe życie przed sobą. Ale jeśli teraz nie dostanie odpowiedniego sprzętu – jego stan się pogorszy. Nie możemy na to pozwolić.
Dlatego z całego serca proszę Cię o pomoc. To szansa, że Nazar będzie mógł ćwiczyć, siedzieć, żyć bez bólu. Nie chcemy cudów. Chcemy tylko dać naszemu synkowi to, co dla wielu dzieci jest oczywistością – możliwość ruchu, szansę na samodzielność, na lepsze życie.
Z wdzięcznością,
Tetiana Homzhyna – mama Nazara
Organizator zbiórki








Add Comment