Slide
tryb4
tryb4
tryb3

Wierzymy,
że Z WASZĄ POMOCĄ
możemy zmieniać
ŚWIAT!

Wierzymy,
że Z WASZĄ POMOCĄ
możemy zmieniać
ŚWIAT!

baner_niski
Wierzymy,
że Z WASZĄ POMOCĄ
możemy zmieniać
ŚWIAT!
tryb2

Bez wózka nie ruszy dalej – pomóż Natanielowi!

Bez wózka nie ruszy dalej – pomóż Natanielowi!

ikona4

Nataniel Barczewski

ikona1

Polska, Ozorków

ikona2

Wózek inwalidzki

ikona3

Cel:
12 345zł z 12 000zł zebranych

... HISTORIA

Jestem mamą ośmioletniego Nataniela. Mój synek urodził się w 27. tygodniu ciąży. Od pierwszych dni mierzymy się z konsekwencjami skrajnego wcześniactwa i chorobami współtowarzyszącymi: wodogłowiem, padaczką, porażeniem mózgowym, zniekształceniem obu stóp. W jego pierwszych latach życia więcej było igieł niż zabawek, więcej sal operacyjnych niż placów zabaw. Przeszedł wiele operacji – od zabiegów przykurczy w nogach, przez leczenie stóp końsko-szpotawych, aż po wymiany zastawki w mózgu. Do tego liczne infekcje, wizyty w szpitalach, intubacje i ataki padaczki kończące się transportem karetką…

A przecież to tylko dziecko. Dziecko, które lubi bajki, uśmiecha się do znajomych twarzy. Niestety, jego rozwój jest opóźniony – nie potrafi pisać ani liczyć, ma trudności z mówieniem, nie rozpoznaje kolorów. Wymaga stałej opieki drugiej osoby i nadal korzysta z pampersów.

Bez wózka nie damy rady…

Nataniel uczęszcza do szkoły specjalnej w Zgierzu, gdzie już trzeci raz będzie zaczynał pierwszą klasę. Każde wyjście z domu to logistyczne wyzwanie. Potrzebujemy nowego wózka inwalidzkiego – stabilnego, bezpiecznego, dostosowanego do jego stanu zdrowia, który pozwoli nam bezpiecznie dotrzeć do szkoły, lekarzy, na rehabilitację. Poprzedni już nie spełnia swojej roli – jest za mały, niewygodny, a Nataniel spędza w nim większość dnia. Koszt nowego wózka to 12 000 zł. To nie luksus, to jest konieczność, na którą nas nie stać.

Proszę, pomóżcie

Przez te wszystkie lata nauczyłam się walczyć – o zdrowie Nataniela, o jego terapię, rehabilitację, leki, dojazdy do Łodzi, wizyty u neurologów, ortopedów, pulmonologów. Ale jestem tylko mamą. Nie jestem w stanie udźwignąć tego wszystkiego sama.

Dlatego proszę – pomóż nam zebrać brakującą kwotę. Każda złotówka to dla mojego synka krok w stronę godniejszego życia. Dla mnie – to oddech ulgi, że nie jestem z tym wszystkim sama.

Nie proszę o wiele. Proszę o szansę. Dla mojego dziecka.

Z całego serca – dziękuję.

Beata Barczewska, mama Nataniela

12 345zł z 12 000zł zebranych

Organizator zbiórki

Logo

Sponsorzy

Partnerzy

Wpłaty

Radosław Bloch

2025-09-04

Kwota przekazana
5 000zł

Anonim

2025-09-02

Kwota przekazana
250zł

Anonim

2025-08-28

Kwota przekazana
200zł

Anonim

2025-09-02

Kwota przekazana
200zł

Michał Vrabetz

2025-08-28

Kwota przekazana
200zł

Add Comment

Skip to content