Pomóż Julce usiąść i wstać
Pomóż Julce usiąść i wstać


Julia Dominiak

Polska, Gowarzewo

Sprzęty ortopedyczne

Cel:
13 164zł z 12 000zł zebranych
... AKTUALIZACJA

... HISTORIA
Ma dopiero 8 lat, a jej historia to prawdziwa opowieść o walce, sile i bezgranicznej miłości rodziców, którzy każdego dnia walczą o normalność dla swojego dziecka.
Miała żyć tylko kilka godzin…
Julka przyszła na świat w 32. tygodniu ciąży. Była maleńka – ważyła zaledwie 1470 gramów. Lekarze nie dawali jej wielu szans. Mówili: „minuty, może godziny, maksymalnie kilka dni”. A jednak Julka pokazała, że nie zamierza się poddać. Od pierwszego oddechu – choć wspomaganego aparaturą – rozpoczęła swoją walkę.

Zdiagnozowano u niej wrodzone zakażenie wirusem cytomegalii, małogłowie, niewydolność oddechową, sepsę, poważne zmiany neurologiczne, problemy z krwią, sercem, wątrobą i wzrokiem. Lista była przerażająca. Dla noworodka – po prostu zbyt długa. Przeszła dziesiątki transfuzji, tygodnie leczenia silnymi lekami i setki bolesnych badań. Po dwóch miesiącach spędzonych w szpitalu Julcia mogła wreszcie wrócić do domu.
Codzienna rehabilitacja od pierwszego miesiąca życia
Od tamtej pory życie całej rodziny podporządkowane jest jednej misji: dać Julce szansę na możliwie samodzielne życie. Diagnoza: mózgowe porażenie dziecięce IV stopnia – brzmi jak wyrok, ale jej rodzice nigdy nie przyjęli go bez walki.
Rehabilitacja? Od pierwszego miesiąca życia. Cztery razy dziennie. Codziennie. Z miłością, z determinacją, z nadzieją. Nie ma tygodnia bez wizyty u specjalisty. Nie ma miesiąca bez turnusu, terapii, ćwiczeń. Julcia ćwiczy, płacze, ale się nie poddaje. Walczy o każdy ruch, o wyprostowany kręgosłup, o lepszy oddech.

Potrzebujemy pomocy, by Julcia mogła usiąść i wstać
Dziś, po 8 latach tej nieustannej walki, pojawiła się realna szansa, by Julka mogła bardziej samodzielnie siedzieć, a nawet stać. Potrzebuje do tego dwóch specjalistycznych urządzeń: krzesła ortopedycznego i pionizatora.
To nie są gadżety. To sprzęt, który może zmienić jej codzienność: pozwoli odciążyć kręgosłup, zapobiec pogłębianiu się deformacji, da większą samodzielność i – co najważniejsze – szansę na komfort życia. Łączny koszt to 12 tysięcy złotych.
To kwota, którą w normalnych warunkach przeznaczylibyśmy na turnusy rehabilitacyjne w przyszłym roku. Ale Julcia potrzebuje tego sprzętu już teraz.

Pomóż Julce stanąć na nogi. Dosłownie
Jako rodzice zrobimy wszystko, co w naszej mocy, by Julka mogła żyć godnie i z uśmiechem. Ale są momenty, kiedy po prostu nie damy rady sami. Dlatego prosimy – jeśli możesz, wesprzyj Julcię. Dzięki Tobie Julka będzie mogła siedzieć wygodnie, ćwiczyć bez bólu, stać i czuć się jak inne dzieci.
Z całego serca dziękujemy za każdą pomoc – w imieniu naszym i naszej cudownej, dzielnej córeczki.
Emilia i Kamil Dominiak
Organizator zbiórki








Add Comment