Schody nie do pokonania
Schody nie do pokonania


Alina Makhnovych

Polska, Żyrardów

Schodołaz

Cel:
28 080zł z 23 000zł zebranych
... HISTORIA
Alina ma dziś 16 lat. Od urodzenia choruje na mózgowe porażenie dziecięce. Nie chodzi, nie siedzi samodzielnie i nie mówi, ale doskonale rozumie otaczający ją świat. Każdy dzień to dla niej i jej bliskich nieustanna walka o jak największy komfort, bezpieczeństwo i możliwość uczestniczenia w zwyczajnym życiu.
Dzięki pomocy ludzi o wielkich sercach w przeszłości udało się zakupić pionizator. Dziś jednak przed Aliną i jej rodziną stanęło kolejne wyzwanie, którego nie są w stanie pokonać bez wsparcia.
Za nimi wiele trudnych doświadczeń
Ostatnie lata były dla Aliny niezwykle wymagające. Przeszła aż trzy operacje rekonstrukcji bioder oraz poważną operację kręgosłupa z powodu nasilającej się skoliozy. Każdy zabieg oznaczał ból, długą rehabilitację i ogromną nadzieję, że uda się poprawić jej komfort życia.
Choć leczenie przyniosło wiele dobrego, choroba nadal odbiera Alinie samodzielność. Wciąż potrzebuje stałej opieki i pomocy przy każdej codziennej czynności.
Najtrudniejsze bywają zwykłe chwile
Dla większości z nas wyjście z domu to coś, nad czym nawet się nie zastanawiamy. Dla Aliny i jej mamy to prawdziwa wyprawa.
Rodzina mieszka na drugim piętrze budynku bez windy. Każde wyjście na rehabilitację, wizytę lekarską czy choćby krótki spacer wiąże się z koniecznością znoszenia Aliny po schodach. To ogromny wysiłek fizyczny i stres, który z każdym rokiem staje się coraz większy, ponieważ Alina dorasta i jest coraz cięższa.
Schody, które dla innych są tylko elementem budynku, dla niej stały się barierą odcinającą od świata.
Schodołaz może odmienić codzienność
Dlatego dziś najważniejszą potrzebą Aliny jest zakup schodołazu – specjalistycznego transportera schodowego, który pozwoli bezpiecznie znosić i wnosić ją po schodach.
To urządzenie nie wyleczy choroby, ale sprawi, że codzienne życie stanie się łatwiejsze i bezpieczniejsze. Umożliwi regularne wychodzenie z domu, dojazdy na rehabilitację i wizyty u lekarzy, a także coś, co dla wielu osób jest zupełnie zwyczajne – spacer na świeżym powietrzu.
Dla Aliny będzie to szansa na większy kontakt ze światem. Dla jej mamy – ogromna ulga i poczucie bezpieczeństwa podczas codziennej opieki nad córką.
Prosimy o kolejną szansę
Zwracamy się do Was po raz kolejny z prośbą o pomoc. Wiemy, że dzięki życzliwości wielu osób udało się już wcześniej odmienić życie Aliny. Dziś potrzebne jest kolejne wsparcie, aby usunąć przeszkodę, która każdego dnia staje na drodze do zwyczajnej codzienności.
Każda wpłata przybliża Alinę do chwili, w której schody przestaną być barierą nie do pokonania. Z całego serca dziękujemy za każdą formę pomocy, zrozumienie i okazane wsparcie.
Organizator zbiórki








Add Comment