Pomóż kupić dostosowany samochód dla Vanessy
Pomóż kupić dostosowany samochód dla Vanessy


Vanessa Klepczyńska

Polska, Łódź

Dostosowany samochód

Cel:
35 290zł z 60 000zł zebranych
... HISTORIA
Jeszcze zanim Vanessa przyszła na świat, rozpoczęła swoją najważniejszą walkę. Nagłe odejście wód płodowych sprawiło, że urodziła się jako skrajny wcześniak. Od pierwszych chwil życia musiała mierzyć się z przeciwnościami, których nie powinno doświadczać żadne dziecko.
Dziś Vanessa ma już 15 lat. Jest pogodną, inteligentną i pełną marzeń nastolatką. Uwielbia poznawać nowych ludzi, odkrywać nieznane miejsca i cieszyć się drobnymi rzeczami, które dla wielu z nas są codziennością.
Niestety jej codzienność od lat wyznaczają również diagnozy: mózgowe porażenie dziecięce w postaci czterokończynowej spastycznej, lekooporna padaczka, poważna wada wzroku, pęcherz neurogenny oraz inne schorzenia towarzyszące. W ostatnich latach doszła kolejna trudna diagnoza – zakotwiczenie rdzenia kręgowego, które powoduje osłabienie i stopniowy zanik siły w nogach.
Choroba nie zatrzymuje marzeń, ale odbiera samodzielność
Vanessa doskonale rozumie swoją sytuację. Wie, że jej ciało z każdym rokiem stawia coraz większy opór. Ostatnia konsultacja neurochirurgiczna potwierdziła wyraźne pogorszenie stanu zdrowia i postępujący regres.
Są dni, kiedy każdy ruch kosztuje ją ogromny wysiłek. Dni, kiedy nogi odmawiają posłuszeństwa i nie jest w stanie pomóc nawet przy najprostszych czynnościach. Coraz częściej porusza się na wózku, a codzienne funkcjonowanie wymaga nieustannej pomocy drugiej osoby.
Przez lata wspólnie walczyłyśmy o każdy postęp. Dzięki wsparciu ludzi o wielkich sercach udało się zakupić pionizator, który do dziś pomaga Vanessie w rehabilitacji i codziennym funkcjonowaniu. To była ogromna szansa i krok naprzód.
Dziś jednak stanęłyśmy przed kolejnym wyzwaniem.
Kiedy mama musi dźwigać coraz więcej
Obecnie Vanessa waży około 43 kilogramów. Każdego dnia muszę przenosić ją z wózka do samochodu, z samochodu na rehabilitację, do szkoły czy do lekarzy.
Jeszcze niedawno mogła choć trochę mi pomagać. Dziś często nie ma już na to siły.
Każde wsiadanie do auta wiąże się z bólem, ogromnym wysiłkiem i ryzykiem zarówno dla niej, jak i dla mnie. Mój kręgosłup coraz częściej odmawia posłuszeństwa. Coraz trudniej jest mi bezpiecznie podnosić córkę, a przecież musimy regularnie docierać na rehabilitację, wizyty lekarskie i badania.
Najbardziej boli mnie jednak coś jeszcze.
Coraz częściej muszę odmawiać Vanessie wyjazdów. Dziewczynce, która tak bardzo kocha świat. Która uwielbia podróże, nowe miejsca i wspólne rodzinne chwile poza domem.
Nie dlatego, że nie chce nam się jechać. Po prostu brakuje już sił.
Samochód, który da nam bezpieczeństwo i niezależność
Otrzymałyśmy dofinansowanie z programu PFRON „Mobilność osób z niepełnosprawnością” na zakup samochodu przystosowanego do przewozu osoby na wózku. To ogromna szansa, za którą jesteśmy bardzo wdzięczne.
Niestety przyznane środki pokrywają jedynie część kosztów zakupu pojazdu. Aby móc zrealizować ten cel, musimy zebrać jeszcze około 60 tysięcy złotych wkładu własnego.
Dla naszej rodziny jest to kwota nieosiągalna.
Samochód wyposażony w odpowiednie rozwiązania pozwoliłby wprowadzać Vanessę do auta bez konieczności dźwigania. Mogłaby bezpiecznie podróżować na swoim wózku, a my mogłybyśmy bez przeszkód docierać na rehabilitację, leczenie, do szkoły i wszędzie tam, gdzie toczy się normalne życie.
Dla wielu osób samochód jest zwykłym środkiem transportu.
Dla Vanessy oznacza dostęp do leczenia, rehabilitacji, edukacji, kontaktu z rówieśnikami i możliwość spełniania marzeń o poznawaniu świata.
Prosimy o pomoc
Dziś ponownie prosimy o wsparcie dla Vanessy. O pomoc, która zamieni codzienną walkę z barierami w bezpieczną drogę do rehabilitacji, lekarzy i miejsc, które wciąż czekają na odkrycie.
Z całego serca dziękujemy za każdą formę wsparcia.
Organizator zbiórki








Add Comment